Dla tych co nie wiedzą, jedzenie zdobywają w lesie, do pracy dojeżdżają bryczką a ich poglądy polityczne są nieco archaiczne ( Sobieski to był król! ). Mówiąc już nieco poważniej, do tych którzy za osoby w temacie gier świetnie poinformowane się uważają. Ja byłem jednym z was. Dopóki…
Archive for the ‘Recenzje’ Category
Desmond sporo namieszał w Brotherhood. Kolejna dawka jego przygód została nam podana. Głód jednak dalej nie pozostaje zaspokojony, bo i historia się nie skończyła. Twórcy musza uważać by nie zafundować sobie jednak złotego strzału, bo wydawanie kolejnej części nie mającej frazy „III” w nazwie wywołało u mnie zmęczone, przeciągłe wycie ” ile jeszcze?!”
Nadczłowiek – legenda. Kochaś. Blondasek. Ideał faceta. Umięśniony. Wiecznie młody. Bogaty. Sławny. Twardy.. Po 16 latach, Książe powraca, kopiąc świnie, strzelając z rocket launchera, gwiazdorząc i robiąc użytek ze swoich ,,balls of steel.” Szkoda tylko, że stal zdeczka zardzewiała..
Aloha! Mam dla Was sprawy dwie: primo, zauważyliście pewnie drobną zmianę…
Po dokładnie miesięcznej nieobecności (ach, te projekty z matmy) wita się z wami Sołtys znów! Powyższe zdanie to najradośniejsze, jakie przyjmiecie przez patrzałki, bo zabrałem się ostatnimi czasy za LIMBO. Grę tak smutną, przybijającą i jednocześnie tak mega ciekawą, że jak ją ze Steama pobrałem (w promocji, nawiasem mówiąc – 2.50€ zamiast zwyczajowego 9.99 €), [...]
Wracam z długiego pobytu w Skyrim, oprócz przeziębienia przywiozłem wam masę wrażeń i wspomnień. Jak najbardziej pozytywnych.
Dobra panowie (powiedział bym panie ale na serio, która z dziweczyn zajmuje się graniem na komputerze) i małe 9 letnie trolle, które czekaj na mój najmniejszy bład (z racji na dysleksję pewnie było juz ich wiele) mam dla was coś co powinno wam zrekompensować dłuższy „zastój” na stronie. Postanowiłem napisać o czymś bardziej związanym z [...]
Powitać, powitać! Po tej stronie ekranu za klawiaturą znów Sołtys, który tym razem bardziej gierkowo pisać będzie.
Hieloł, mościpany! Widzimy się raz pierwszy, więc przestawić się trzeba, oui? Zwę się Sołtys i ku waszej uciesze i dzięki uprzejmości Termometru będe dziś dzielił się z Wami wywodami na temat pewnej Płyty. Nie byle jakiej płyty, lecz Płyty przez wielkie Pe, zwiącej się :
Gra, o której słyszeli prawie wszyscy, ale dla tych którzy nie wiedzą co to jest (?) pozostawiam recenzję.